Matka to też Człowiek

Nie znaleziono do końca odpowiedzi na pytanie - dlaczego matki porzucają swoje dzieci. Oprócz ewidentnych przypadków chorób psychicznych, trudno jednoznacznie określić, jakie cechy osobowości predestynują do takich zachowań. Najczęściej są to sytuacje skrajnego ubóstwa i silnej depresji. Nie bez znaczenia jest też opinia publiczna i stereotypy o wyrodnej matce oddającej swoje dziecko.

Rocznie w Polsce zdarza się kilka takich przypadków, o których słyszymy w mediach. Biorąc pod uwagę zgłoszenia noworodków do adopcji - to mało, patrząc na śmierć dziecka - to o kilka za dużo.

Od kilku lat, pracując w Ośrodku, spotykam się z matkami oddającymi dzieci do adopcji. Decyzja o zrzeczeniu się dziecka jest dla każdej kobiety niezwykle trudna, często okupiona ogromnym cierpieniem. Chciałabym napisać o ich najważniejszych problemach pokazując, że Matka to też Człowiek.

Ogromną rolę w okresie, kiedy matka podejmuje decyzję co zrobi z dzieckiem, czy je zatrzyma, czy odda, a może być to czas zarówno ciąży jak i po urodzeniu dziecka, odgrywają osoby i instytucje, do których matka zgłosi się po pomoc, a więc Dom Samotnej Matki, Ośrodek Adopcyjno-Opiekuńczy, Telefon Zaufania czy Szpital. Oczywiście w każdej z tych instytucji matka szuka innej pomocy. Oczekiwania jej są również uzależnione od jej indywidualnej sytuacji i potrzeb. Generalnie oczekiwania możemy podzielić na trzy grupy, w zależności od etapu na jakim znajduje się matka:

  • Oczekiwania kobiet w okresie ciąży, kiedy pojawia się myśl o oddaniu dziecka. Najczęstszą potrzeba jest pragnienie rozmowy z osoba kompetentną, aby ta pomogła jej w podjęciu decyzji lub potwierdziła słuszność podjętej decyzji, przez udzielnie informacji o sposobie załatwienia spraw formalnych. Nierzadko matki szukają okazji do głębszego otwarcia się, aby, aby uzyskać wsparcie i odbarczenie z poczucia winy. W tym okresie kobiety szukają również pomocy w ukryciu się przed rodziną, mężem czy konkubentem. Często zależy im na zachowaniu tajemnicy i zapewnieniu o dyskrecji.
  • Oczekiwania związane z pobytem w szpitalu. Tutaj ogromną rolę odgrywa personel medyczny, zarówno lekarze, jak i pielęgniarki czy położne. Kobiety wstydzą się powiadomić o swojej decyzji pozostawienia dziecka, boją się etykietowania. Oczekują zrozumienia i porady w ważnych w tej sytuacji kwestiach: czy zobaczyć dziecko, w jaki sposób się pożegnać.
  • Oczekiwania związane z etapem pożegnania. Pojawiają się tutaj: potrzeba towarzyszenia w rozpaczy, pociechy, pomocy w przeżyciu żałoby i znalezieniu recepty "jak teraz żyć?", a czasami pomocy w napisaniu pożegnalnego listu. Konieczne bywa wielokrotne potwierdzanie, iż dziecko jest dobrej rodzinie, a nie w placówce.

Wyżej wymienione potrzeby i oczekiwania wypływają z bardziej lub mniej uświadomionych problemów, które występują u kobiet zarówno przed zrzeczeniem, jak i po złożeniu oświadczenia Sądzie.

Najczęstszymi problemami matek przed adopcją są: ciągle wahania, co do decyzji, poczucie winy i wyrzuty sumienia, poczucie krzywdy, lęk przed opinią społeczną, presja otoczenia, zaprzeczanie więzi z dzieckiem, chęć wyboru rodziców adopcyjnych i nie odcinania się do dziecka, lęk przed personelem medycznym i Sądem, ogólne obniżenie nastroju i objawy psychosomatyczne.

Po adopcji pojawiają się także: poczcie straty i tęsknota za dzieckiem, żal, marzenia o spotkaniu z dzieckiem, lęk o warunki bytowe dziecka, potrzeba posiadania informacji o nim i zdjęć, natrętne myśli, zaburzenia snu i objawy somatyczne. Narasta poczucie pustki i bezsensu życia, a to pociąga za sobą zachowania destrukcyjne służące zagłuszeniu tęsknoty np. alkohol, narkotyki, seks, nowa ciąża, autoagresja czy wreszcie próby samobójcze.

Tak jak wspominałam wcześniej, każda sytuacja jest inna, nie ma "wzorca" matek oddających dzieci do adopcji. Są to kobiety młode i w średnim wieku, zamężne, rozwiedzione i w konkubinatach, z wyższym wykształceniem i upośledzone, posiadające dzieci i bezdzietne, które oddają pierwszy raz i które oddają piąty raz, które ukrywają ciążę, głodzą się i bandażują, żeby nie było widać brzucha i takie, które regularnie odwiedzają lekarza i łykają kwas foliowy.




Code & Design Przymusiala.NET